poniedziałek, 23 stycznia 2012

I can not fight with you, but I'm very dependent on you.;))

siema:* 
Jak Wam ferie mijają.? Przepraszam,że ostatnio nie dałam wpisu,ale byłam wykończona,zła i śpiąca ;/ ;(
W sobotę wróciłam z Czech.:) Mieliśmy wrócić w niedzielę,ale wszystkich wzięła grypa jelitowa.;/
Mam nadzieję,że już są zdrowi   :) :) :)  .
Byliśmy w Czechach  cały tydzień i prawdopodobnie wracam tam w sobotę ale już bez harcerzy.:*
Wspomnienia z tego wyjazdu są hmmm..? Jakby to ująć krótko.? KOLOROWE :D
Bardzo tęsknię za wszystkimi. Z jednej strony fajnie,że już wróciłam do domku,bo w końcu porządnie się wyspałam i  w ogóle,a z drugiej,bo nie ma w domu takiej atmosfery jaka tam była.;( Mimo to,że wszystkich wzięła ta grypa to byli bardzo weseli.:):) I Dziękuję im za to<3!

Dziękuję także Nathalie :*
Za to,że mi pomaga i podtrzymuje,chociaż ja i tak wiem,że nic z tego nie wyjdzie. ;(
Powodzenia z P.!!:)
A i dowiedziałam się,że mój kolega wraca do ZHP z czego bardzo się cieszę:):)
Od środy zaczynam się uczyć jeździć na snowboardzie;D
Do jutra<3! Pa:*

2 komentarze:

Proszę o dodawanie komentarzy bez wulgaryzmów.
Dziękuję za komentarze!